Rozmowa o pracę pracownika działu personalnego

Cały czas zastanawiam się czy aby na pewno powinnam iść na jutrzejszą rozmowę kwalifikacyjną, która odbędzie się o godzinie 14.00. Jakoś nie czuję się na siłach bym mogła dostać pracę w dziale personalnym, bo nie mam żadnego doświadczenia zawodowego w tej branży. Do procesu rekrutacyjnego zgłosiłam się pod wpływem impulsu, gdy kolejna rozmowa kwalifikacyjna okazała się fiaskiem i nie wiedziałam już co ze sobą robić. Siostra poleciła mi, bym rozszerzyła nieco swój zakres poszukiwań i przestała się skupiać tylko na jednym stanowisku pracy. Takim oto sposobem przesłałam swoje CV i list motywacyjny do firmy poszukującej pracownika działu personalnego.

Początkowo nie wiedziałam dokładnie kim jest pracownik działu personalnego Rzeszów, jednak po przeanalizowaniu informacji na kilku przypadkowych stronach internetowych okazało się, że pracownik jest po prostu specjalistą od HR lub specjalistą od rekrutacji, kadr i płac. Praca na tym stanowisku wydała mi się dość prosta i w miarę przyjemna, dlatego zaryzykowałam i podjęłam starania o angaż.

Po trzech dniach od przesłania dokumentów aplikacyjnych dostałam telefon z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną. Zdziwiłam się, że odzew na moje zgłoszenie nastąpił tak szybko, zwłaszcza, że zupełnie się tego nie spodziewałam. Albo bardzo zainteresowała ich moja kandydatura, albo liczba nadesłanych zgłoszeń jest tak mała, że oddzwaniali do wszystkich zainteresowanych.

Napisz komentarz